Zapewne wiele razy słyszeliśmy, że bycie geodeta to świetna fucha. Zapewne wiele osób właśnie dlatego poszło na studia geodezyjne. Jednak spora grupa z nich postanowiła zrezygnować po kilku miesiącach. Niestety nie każdy na geodetę się nadaje. Nie jest to banalne zajęcie. Trzeba mieć sporo „oleju w głowie”.

Nie wystarczy jedynie znać się na obliczeniach, ale również trzeba posiadać rozeznanie przestrzenne. Geograficznych aspektów tej dziedziny nie da się pominąć. Dodatkowo musimy również rozeznawać się w prawnych aspektach dotyczących m.in. klasyfikacji gruntów. Tak, więc czy to działając, jako geodeta w przedsiębiorstwach typu klasyfikacja gruntów czy na przykład w starostwie w dziale geodezja oleśnica musimy pamiętać, że początkowo musimy skończyć studia i mieć praktyki, bez których nie moglibyśmy zdobyć odpowiednich uprawnień. A geodezja związana jest nierozerwalnie z kartografią. Jeśli, więc mamy problemy z rysunkami technicznymi i nie jesteśmy zbyt dokładni i mamy mało cierpliwości lepiej zrezygnować z pretendowania na stanowisko geodety.

Grunt to odpowiednia klasyfikacja

Każda postać, która przeszła przez sito (szczegóły na tej stronie) kierunków licencjackich i magisterskich związanych z geografią dobrze wie, że przedmiot dotyczący gleb wcale nie jest tym najłatwiejszym. Wiadomo, że i tam zdarzają się proste kwestie, ale są również tematy dotyczące systematyki gleb, o której każdy student chce czym prędzej zapomnieć. Ale, jeżeli zależy nam na tym, by być geodetami, to klasyfikacja gruntów musi być przez nas opanowana perfekcyjnie.

geodezja

Autor: NOAA’s National Ocean Service
Źródło: http://www.flickr.com

Szczególnie, że ostatnio zmieniają się rozporządzenia związane z poszczególnymi klasami gleb. Jeżeli chodzi o klasyfikację gruntów z czysto geodezyjnego spojrzenia, to najważniejsze jest, to czy dany teren jest rolniczy czy może zostać przeznaczony pod budowę działki.

Już teraz wejdź na ten odnośnik i zweryfikuj u źródła, żeby mieć całkowitą gwarancję, że jakiekolwiek dane publikowane na takiej witrynie są miarodajne.

Oczywiście geodeta musi też określić, czy budowanie na konkretnym terenie jest bezpieczne.

W tej kwestii jest ogrom problemów, zwłaszcza, kiedy zauważamy domy zbudowane na obszarze teras zalewowych. Terasy zalewowa nie powinny być zamieszkiwane. Jednak w dzisiejszych czasach pozwolenie na budowę można sobie w jakiś sposób załatwić w każdym miejscu. Ale niestety przyroda i tak zrobi swoje, wtedy zrozumiemy, że nie powinniśmy igrać z przyrodą, bo niepewny grunt dla domu, to straty naszego dobytku